Piosenki, które pobudzą każdego Zdobywcę cz. 1

W życiu każdego Zdobywcy, oprócz dni obfitujących w energię do działania, zdarzają się również dni, które najchętniej spędzilibyśmy cały dzień pod pierzyną – nic nam się nie chce, nie widzimy sensu swoich działań, mamy wszystkiego dosyć. Nie możemy jednak się poddawać tylko czym prędzej naładować akumulatory i ruszyć ku następnej przygodzie. Na takie właśnie dni warto uzbroić się w zabójczą dla naszego zmęczenia i złego samopoczucia broń – muzykę! Prezentujemy pierwszą piątkę piosenek, które, jako szanujący się Zdobywca powinieneś załączyć do swojej pobudzającej playlisty.

Survivor – Eye Of The Tiger (1982)

Kultowy pobudzacz, który skutecznie wyzwala uśpione pokłady motywacji już od ponad 30 lat. Jeśli musisz stawić czoła naprawdę sporym wyzwaniom to ta piosenka jak mało która zagrzeje Cię do walki. Nie ma chyba Zdobywcy, który choć raz nie próbował się przy tej piosence zmotywować.

Bon Jovi – It’s My Life (2000)

Przyznać trzeba, że chłopaki z Bon Jovi mają nosa do pobudzających piosenek (Livin’ on a Prayer, You Give Love A Bad Name,). It’s My Life to świetny utwór na sytuacje w których zapominamy, że wszystko co robimy, robimy dla siebie, więc powinniśmy brać się do pracy.

Def Leppard – Photograph (1983)

Jeśli w trakcie pracy poczujesz spadek motywacji to w ramach krótkiej przerwy posłuchaj tej piosenki chociaż raz. Gwarantujemy, że do końca dnia będziesz chodził cały nabuzowany, a zadania, które masz do zrobienia wykonasz z nawiązką!

Santana – Smooth (1999)

Ten utwór najlepiej sprawdza się w drodze. Musisz wyjść załatwić coś poza domem, ale nie masz ochoty nigdzie iść? Weź ze sobą słuchawki i włącz tą piosenkę – od razu poczujesz się lepiej plus  będziesz kroczył przez miasto z większą pewnością siebie.

Journey – Separate Ways (1983)

Piosenka, która skutecznie wybudza nawet z najgłębszego snu i zmusza do opuszczenia ciepłej pierzyny. Zdarza Ci się notorycznie zaspać do pracy lub szkoły? Ustaw tą piosenkę jako budzik w telefonie, a telefon podepnij do głośników (im większe tym lepiej). Głośniki  pogłośnij maksymalnie i idź spać. Rano pierwsze sekundy tego utworu nie pozwolą Ci wylegiwać się w łóżku.

Następne pięć piosenek poznacie w drugiej części wpisu.

Reklamy