Święta Bożego Narodzenia w innych krajach cz. 2

Kontynuacja wpisu sprzed tygodnia.

Ukraina

W tradycji ukraińskiej dzień poprzedzający święto Bożego Narodzenia określany jest jako „Swiatweczir” (Святвечір), „Bahatweczir” (Багатвечір), „Bahata Kutia” (Багата Кутя) bądź „Wilija” (Вілія). Wigilia obchodzona jest dopiero 6 stycznia. Podobnie jak w Polsce wigilia jest bezmięsna. Obchody Bożego Narodzenia rozpoczyna służba w cerkwi – Wełyke Poweczirja. Modlitwy rozpoczynają się o północy i trwają do 4–5 rano. Przyjęte jest, by po powrocie z cerkwi domownicy pozdrawiali się nawzajem zdaniem Chrystos rożdajetsia! (Chrystus się rodzi!), na które odpowiada się Sławimo joho (Sławmy go).

Stany Zjednoczone

Przygotowania do Świąt Bożego Narodzenia zaczynają się zaraz następnego dnia po Święcie Dziękczynienia, które przypada zawsze w czwarty czwartek listopada. Najbardziej uroczystym momentem jest świąteczny obiad. Wówczas na stole pojawiają się takie dania, jak: pieczony indyk z farszem, sos borówkowy, zapiekanka z fasoli, sałatki ziemniaczane oraz pieczone warzywa. Na deser jada się natomiast serniki. W Stanach Zjednoczonych nie ma drugiego dnia świąt, więc zaraz po Bożym Narodzeniu Amerykanie idą do pracy. Stojące już od miesiąca choinki szybko się wyrzuca, a dekoracje chowa do następnego roku.

Republika Południowej Afryki

Okres świąt przypada na środek lata zatem klimat świąteczny jest iście wakacyjny. Dekoracje świąteczne pojawiają się w supermarketach i centrach handlowych już w październiku. Na wzór anglosaski prezenty przynosi Św. Mikołaj. W ramach kolacji je się zazwyczaj indyka, pieczeń wołową, babeczki mince pie, żółty ryż z rodzynkami, warzywa, pudding śliwkowy oraz krakersy.  Kolacje spożywa się w papierowych koronach na głowach. Wpływy różnych kultur są widoczne trakcie trwania Pasterki. W parafiach wiejskich, gdzie przeważa rdzenna ludność afrykańska, liturgię wyróżnia bogaty śpiew i kolorowe stroje. Używane są ludowe instrumenty takie, jak np. bębny, okaryny, grzechotki.

Japonia

Boże Narodzenie przyjęło się w Japonii, tak jak wiele innych zachodnich zwyczajów. Mimo, że odsetek chrześcijan w tym kraju jest niewielki to święta są obchodzone z podobną „pompą” jak w innych krajach. Stąd też w sklepach można podziwiać choinki i posłuchać piosenki „Last Christmas”. W wielu japońskich miastach organizowane są też bożonarodzeniowe jarmarki. Większym zainteresowaniem niż sam dzień 25 grudnia cieszy się Wigilia, która w Japonii swoim charakterem przypomina raczej Walentynki; zakochane pary umawiają się wtedy na randki i wymieniają się prezentami.

Australia

Podobnie jak w RPA, Boże Narodzenie w Australii przypada na wakacje letnie. Z racji wysokich temperatur wigilię Australijczycy spożywają na świeżym powietrzu. Sama kolacja przypomina bardziej grilla aniżeli wigilijną wieczerzę. Poza choinkami Australijczycy mają swoje świąteczne krzaki, („Christmas Busch”) które jak nasze Gwiazdy Betlejemskie, w okresie Bożego Narodzenia przybierają piękny czerwony kolor. Australijczycy bardzo spędzać czas na wspólnym kolędowaniu przy świecach, które nazywają „Carols by Candlelight”.

Reklamy

Święta Bożego Narodzenia w różnych krajach cz. 1

Święta Bożego Narodzenia stanowią jedno z najważniejszych wydarzeń w roku. W dzisiejszych czasach to nie tylko święto religijne, ale również wydarzenie kulturowe (oraz popkulturowe). Nie rzadko sposób celebrowania tych świąt różni się w zależności od kraju.

Niemcy

Nasi zachodni sąsiedzi swoje przygotowania do świąt rozpoczynają niemalże miesiąc wcześniej. Najważniejszym elementem dekoracyjnym w niemieckich domach jest choinka, podobnie jak w Polsce, jednak mało kto wie, że to właśnie Niemcy zapoczątkowali ten zwyczaj. Świąteczne życzenia składane są bez dzielenia opłatkiem. Na wigilijnych stołach króluje pieczona gęś, a w ramach świątecznej przekąski piecze się ciasteczka w różnych kształtach tj.: choinki, gwiazdki, aniołki. W Niemczech odpowiednikiem świętego Mikołaja jest tzw.: Christkind (Dzieciątko Jezus).

Meksyk

Przygotowania do świąt w Meksyku rozpoczynają się z dwutygodniowym wyprzedzeniem. 15 grudnia wiesza się pod sufitem piniatę – gliniane naczynie wypełnione słodyczami. Odpowiednikiem opłatka jest tzw.: rosca. Główne danie wigilijne stanowi indyk, pozostałe dania to min.: zupa, ryż, owoce oraz poncz do picia zrobiony z owoców: guajaby, jabłek, trzciny cukrowej, suszonych śliwek, orzechów, cynamonu, tamaryszku i… tequili lub rumu. O północy, podobnie jak w Polsce, idzie się na Pasterkę. Najważniejszym atrybutem świąt jest szopka bożonarodzeniowa tzw.: pasada.

Grecja

W Grecji Boże Narodzenie jest okresem bardzo spokojnym i uroczystym. Okres świąteczny trwa od 6 grudnia do 6 stycznia – dopiero tego dnia (w święto Trzech Króli) Grecy obdarowują się prezentami. W wigilię na greckich stołach zawsze znajduje się tzw.: „christopsomo”, czyli „Chleb Chrystusa” – okrągły bochenek pieczywa ozdobiony na wierzchu krzyżem. Do wigilijnych potraw należą przede wszystkim: indyk, jagnięcina i cielęcina. Symbolem świąt jest drewniana misa zawieszona na drucianej obręczy do której dołączony jest drewniany krzyż z owinięta wokół niego gałązką bazylii.

Wielka Brytania

W Wielkiej Brytanii wigilijny posiłek zaczyna się w południe w ścisłym gronie rodzinnym. Tradycyjnym daniem jest pieczony indyk i „płonący pudding”. Wieczorem wszystkie dzieci wywieszają swoje pończochy za drzwi, by następnego dnia rano odnaleźć je wypełnione prezentami. To  właśnie w tym kraju praktykowane jest zawieszanie jemioły. Zwyczaj ten bierze się jeszcze ze starożytnych czasów, w których jemioła była uznawana za magiczną roślinę. Z Wielkiej Brytanii, a dokładnie z Londynu pochodzi również tradycja wręczania sobie kartek z życzeniami.

Francja

W przeciwieństwie do innych krajów katolickich we Francji nie ma tradycji obchodzenia Wigilii. Dopiero 25 grudnia Francuzi zasiadają do wspólnego obiadu, którego głównym daniem jest indyk nadziewany kasztanami. Co ciekawe każde danie podawane jest przy akompaniamencie odpowiadającego mu wina, a rozpoczynający kolację toast wznosi się szampanem. Zamiast świętego Mikołaja prezenty przynosi mały Jezus, które, zamiast pod choinką, lądują do przygotowanych na tą okazję bucików ustawionych przy kominku.

Druga część wpisu ukaże się już za tydzień.

Zimowe zabawy z dziećmi cz.2

Kontynuacja listy zimowych zabaw na świeżym powietrzu.

  1. Orły w śniegu

Machanie rękami i nogami, w taki sposób żeby pozostawić po sobie ślad w kształcie orła, leżąc na śniegu stanowi doskonałe zwieńczenie zimowych szaleństw. Nauczenie dziecka tej zabawy nie powinno stanowić żadnego problemu, a sam maluch z pewnością polubi rzucanie się plecami na miękki śnieg. Warunkiem dobrej zabawy w śniegowym puchu jest nieprzemakające ubranie.

  1. Jazda na nartach

Jeśli planujemy wyjechać gdzieś w góry na narty to nie warto odbierać dziecku frajdy z tym związanej i zabrać je ze sobą na stok. Sprzęt narciarski dla dziecka można wypożyczyć (to nawet najrozsądniejszy wybór – kupując nowe narty dla małego dziecka należy mieć świadomość, że prędko z nich wyrośnie). Jeśli nie czujemy się kompetentni do udzielania dziecku lekcji, możemy skorzystać z usług instruktora lub szkółki narciarskiej.

  1. Budowa igloo

Budowa igloo jest zabawą dość wymagającą. Wymaga czasu, cierpliwości i masy pracy. Jednak efekt końcowy jest na tyle satysfakcjonujący, że wynagradza wszystkie żmudne prace konstruktorskie. Genialna i nie codzienna atrakcja dla maluchów, które w swoim śnieżnym domku będą mogły poczuć się jak mali Eskimosi.

  1. Kulig

Kulig czyli jeden lub kilka zaprzęgów konnych z przyczepionymi saniami w formie orszaku. Zorganizowanie takiej zabawy wymaga nie lada przygotowań, ale dla niezapomnianych wrażeń, gra jest warta świeczki. Kulig najlepiej zorganizować po zmroku, w lesie, a drogę oświetlać przy pomocy lampionów. Cała zabawa powinna być zwieńczona wspólnym ogniskiem.

  1. Przeciąganie liny

Nazwa zabawy mówi o niej wszystko. Przeciąganie liny w warunkach zimowych jest o tyle fajne, że w razie upadku lądujemy na śniegu. Przed rozpoczęciem zabawy najlepiej jest ubić podłużną zaspę, by później każda drużyna mogła się ustawić po jej przeciwnych stronach.